Parasite Eve 2
Kontunuacja Parasite Eve. Ta gra została wydana na 2 cd. Nie grałem w pierwszą część tej gry więc nie będę ich porównywał. Wiem z moich "badań" ;) że część pierwsza była bardziej RPG niż ta część. Trzeba przyznać że gra "ledwo" łapie się do RPG żeby nie kilka elementów można byłoby ja zaliczyć podobnie jak Resident Evil do horror- surrival. Gra jest osadzona w klimatach "mrocznych" (horrorowych znaczy się) przez co nie raz sprawiała że musiałem wyłączyć dźwięk zęby nie dostać zawału :) Granie w nią na słuchawkach było mordęgą ;) Ale dobra przejdźmy do rzeczy :)
Grafiki nie można się czepiać. Jest ładna dopracowana. Postać jest bardzo ładna, dopracowano jej ruchy do "prefekcji" (eh szczególnie te kręcenie biodrami naszej pięknej głównej bohaterki eh ;)) Przeciwnicy wyglądają bardzo dobrze ;) O ile można powiedzieć ze jakiś stwór obdarty ze skóry, pokryty krwią wygląda dobrze :) Co do jakości wstawek filmowych to nie mam zastrzeżeń żadnych. Jakoś tak mi się wydaje ze mogłyby być ciut częstsze ale nie jest jeszcze tak tragicznie ;) Co do efektów czarów nie można mieć również zastrzeżeń żadnych, chociaż jak zawsze znajdą się tacy którym nie będzie to pasować ;p Podsumowując to za grafę najwyższa ocena :)
System walki ... jak to powiedzieć... jest inny :) Otóż wygląda on tak. Mamy postać uzbrojoną w "karabin" albo inne narzędzie zbrodni no i przez przyciśnieciu klawisza pewnego (nie wiem którego, to zależy już od waszych indywidualnych ustawień ) Trzymając ten przycisk, namierzamy stwora i ładujemy w niego magazynek cały, potem przeładowanie i jedziemy dalej ;) Mamy też możliwość używania czarów (czyli to co tygryski lubią najbardziej ;p) Tutaj sprawa wygląda już inaczej, po wciśnięciu pewnego przycisku pojawia nam się możliwość wyboru czaru i następnie jego zasięg w postaci zielonej siatki.
A jak się przedstawia zdobywanie poziomów? Otóż w tej grze ich nie zdobywamy. Zdobywamy wprawdzie exp ale te exp służy nam do "kupowania" nowych czarów (dokonujemy tego w menu). Ilość HP naszej postaci zależy od kamizelki którą nosi nasza piękna bohaterka
A fabuła... Można by się spodziewać po Squaresoft'cie ze będzie ciekawa, zawikłana itp. Ale otóż sprawa prezentuje się tak. Doszłedłem do połowy drugiej płyty i nie mam pojęcia o co chodzi w niej. Dlatego tak się stało że posiadam nieszczęśliwym trafem wersjię japońską ;( Muzyka, jak już wspominałem na początku trzyma w napiecu. Są takie momenty że trzeba wyłaczyć głos. Kiedy się w nocy zaczyna słuchać stękania potworków to naprawdę stresuje człowwieka (szczególnie jeśli posiadasz 5 głosików + dobrą kartę muzyczną)
Gra ta jest niewątpliwie dobrą grą. Jeżeli posiadacie angielską wersje tej gry to na pewno będzie wam fajniej w nią grać. A i jeszcze jedna uwaga że naszą blondyną lepiej się steruje dżojem od PSX niż podczas grania przez emulator. Porostu na dżoju jest o wiele wygodniej. Język japoński mimo wszystko nie stanowi aż tak dużej przeszkody w graniu :P Przełamałem się i pokonałem barjere językową i bez problemu grałem sobie w tą grę. Jak dla mnie gra jest super, nawet język mi nie przeszkodził w przejściu gry. Gra niestety ideałem nie jest dlatego dostaje tylko 9 pytacie czemu? po prostu przez język niestety u mnie japoński :P Nie przeszkadza pisałem ale lepiej jest grać w wersje angielską :) (sorry za screnny z początku ale przez emulator nie chciało mi się dalej grać)
Ocena: 9/10


Tłumaczenia medyczne | GRY | gra na telefon darmo | wyszukiwarka mp3 | szydelkowanie | gry | Gry online | Gry online