Władca Pierścieni: Powrót Króla tak brzmi nazwa gry przetłumaczona na polski. Jest to następna część ( a raczej kontynuacja) poprzednich części. Chyba sprawą oczywistą jest że gra jest oparta na filmie. Wiadomo, że film jest oparty na wspaniałej książce Toliena. Ja czytałem książkę, oglądałem film to teraz musiałem dopaść do gry bo bym sobie tego nie wybaczył.
Fabuła jest chyba oczywista. Nie należy się tu spodziewać że nie będzie liniowa. Trzyma się książki i o to chodzi. Grę zaczynamy w momęcie kiedy mamy zniszczyć złego maga (nie będę pisał imienia bo przekręcę). I potem już lecimy chyba każdy wie jak (chyba ze nie czytałeś książki) W grze kierujemy jedną postacią, wybraną z pośród 6 postaci. Grając każdą postacią gra się inaczej. Każda postać ma swoje specyficzne zdolności, i każdą trzeba odpowiednio rozwijać. Oczywiście cały czas nie będziemi sami, czasami będą nam pomagać różne osoby ale niestety nie będziemy mieli nad nimi kontroli.
Sens gry jest banalnie prosty. Wymachujemy swoim mieczykiem, czy różdżką czy co tam mamy pod ręką i ciachamy wszystko co się da. Wydaje się to monotonne i nudne ale wcale tak nie jest. Wręcz przeciwnie gra jest wciągająca. Na początku zabijanie postaci jest łatwe a potem pojawiają się problemy i trzeba nabijać poziomy. Gra na szczęście szybko się nie kończy i nie jest banalnie łatwa, a nad niektórymi bosami się troszkę pomęczymy.
Grafika, tu nie ma żadnych zastrzeżeń. Animacja postaci i naszych wrogów jest łądna. Bardziej dopracowana niż w Two Towers. Cała okolica prezentuje się bardzo ładnie. I zamiast intra z paru kadrów filmu co było miłym zaskoczeniem w przypadku poprzedniej części. Tutaj (na szczęście) urywki filmu występują ale jako kadry pojedyncze z napisami u dołu. Występują one co jakiś czas (nie za często) i są dobrze wybrane. Uważam to za znakomite rozwiązanie. (lepsze niż jeden filmik na początku) Muzyka no cóż. Nie zachwyca ani nie odpycha. Zwykła muzyka która wydaje się żywcem zerżnięta z filmu. Może to i dobrze bo przynajmniej brzdękolenia nie usłyszymy jakiegoś :] Ale mogła by być trochę bardziej urozmaicona. Ale co to za problem i tak pewnie większość z was słucha swoich ulubionych piosenek grając na emu a nie muzy z gry. Więc tak jak wspomniałem wyżej mamy do wyboru 6 postaci a każdą z innymi umiejętnościami. W tej grze wszystko jest bardzo podobne do Diablo jeżeli chodzi o rozwój postaci. Dla mnie to jest na plus bo lubiłem ten sposób rozwijania postaci. Zabijając odpowiednią ilość naszych nieprzyjaciół, zdobywamy exp. Jak exp osiągnie pewien pułap zdobywamy level. Po zdobyciu levelu dostajemy 5 punktów do dodania w "cechy" (siła, zręczność, zdrowie itp) i jeden punkt umiejętności dzięki któremu rozwijamy daną umiejętność. Każda umiejętność ma 5 poziomów. A dla każdej postaci są inne umiejętności. Przy okazji chce od razu wspomnieć o ekwipunku. O ile wydawał się on ogromy w poprzedniej części to w tej jest jeszcze większy. Znajdujemy przedmioty magiczne, zwykła i artefakty. Jest ich dużo, oprócz tego znajdujemy coś w rodzaju amuletów (orc head) które trzymane w inventory dają nam dodatkowe punkty statystyk. Jest to gra głównie skierowana do fanów Tolkiena, fani Diablo też znajdą tutaj niezłą zabawę. Niestety zagorzali fani RPG nie znajdą tu nic dla siebie, bo w grze występują tylko elementy RPG (rozwój postaci) reszta to typowa zręcznościówka. Ale mimo to polecam tą grę na rozerwanie się. Bo jednak gra się przyjemnie.
Ocena:9,5/10

mmorpg | zyczenia | maskotki | rozrywka | cms | dzwonki mp3 | wesela warszawa | lego sklep